
Co robią skuteczni przywódcy?
W życiu ludów pierwotnych kluczowe były dwa zadania: przetrwanie i prokreacja, pozwalająca na rozwój gatunku. Tym celom służyły mechanizmy współpracy, które do dziś stanowią nasze gatunkowe, ewolucyjne dziedzictwo. Przywództwo i podążanie za przywódcami to mechanizm ewolucyjny, zwiększający szanse przetrwania i rozwoju plemienia. Dzięki przewodzeniu grupa działała sprawniej, a dzięki koordynacji wspólnych działań (takich jak polowanie), przemieszczania się (w poszukiwaniu pożywienia i wody) przywódca utrzymywał grupę w jedności, przez co przeciwdziałał konfliktom wewnętrznym oraz zwiększał jej szanse w walce z innymi plemionami.
Peter Drucker, uznany ekspert nowoczesnego zarządzania, powiedział: „w organizacji tylko trzy zjawiska występują naturalnie – spory, chaos i nieefektywność, cała reszta wymaga przywództwa”. Trudno się z nim nie zgodzić.
Co to jednak dla nas oznacza w czasach, o których ten sam myśliciel powiedział „mamy właśnie jeden z tych ważnych okresów historycznych występujących co dwieście, trzysta lat, kiedy ludzie przestając rozumieć świat, a przeszłość nie wystarcza do wyjaśnienia przyszłości”?
Obserwując zmieniający się świat i otaczającą nas rzeczywistość, trudno się z tym twierdzeniem nie zgodzić.
Żyjemy w czasach, które jak nigdy wcześniej wymagają od nas zdolności radzenia sobie z kompleksowością występujących wokół nas zdarzeń, wymagają umiejętności przywódczych. Przywództwo w najczystszej postaci nie zależy od tytułów czy stanowisk, ale od zdolności osoby, która zobaczyła wizję i mobilizuje innych, by przyłączyli się do jej realizacji. Czym jednak są te zdolności i co może być taką wizją, która pociągnie innych?
Powszechnie mówi się, że współczesne przywództwo polega na umiejętności motywowania ludzi do działania. Efektywnie działające zespoły, dzięki dobrze funkcjonującej komunikacji i relacjom tworzą kulturę organizacyjną, która daje przestrzeń w zarządzaniu różnorodnymi procesami. Skuteczni liderzy stoją wobec wyzwań związanych z nieustannym motywowaniem swoich podopiecznych. Dziś ta motywacja jest szczególnie ważna w obliczu konieczności przeprowadzania ludzi i organizacji przez zmiany, które są nie tylko permanentną częścią naszej rzeczywistości, ale ich częstotliwość i głębokość znacząco zwiększyły swoje wymiary.
Duet amerykańskich uczonych, James Kouzes oraz Barry Posner, w toku 25 lat pracy nad zagadnieniem przywództwa w organizacjach opracowali listę cech, których ludzie najczęściej szukają wśród osób, które byliby gotowi wybrać na przywódcę. Prowadząc swoje badania panowie zastanawiali się, czy istnieje jakiś zbiór cech uznawanych powszechnie za charakterystyczne dla charyzmatycznego lidera. Wynikiem pracy była ankieta zatytułowana: „Cechy idealnego przywódcy”, którą rozesłali do ponad 75 tysięcy osób z całego świata. Kwestionariusz zawierał zestawienie 20 cech, z których respondenci mieli wybrać maksymalnie siedem, uważanych za najważniejsze.
Na liście zawartej w kwestionariuszach znajdowały się kolejno: konsekwencja, niezawodność, ambicja, zdolność inspirowania innych, niezależność, wyrozumiałość, kompetencja, empatia, bezstronność, otwartość na pomysły innych, lojalność, opanowanie, odwaga, umiejętność współdziałania, dalekowzroczność, inteligencja, uczciwość, kreatywność, dojrzałość i bezpośredniość. W wyniku analiz okazało się, że ponad 60% wszystkich głosów otrzymały cztery. Wskazywane były one najczęściej, niezależnie od tego, w jakich krajach i na jakich kontynentach była wypełniana ankieta.
Cechy osoby godnej zaufania w roli lidera okazały się w badaniach Kouzesa i Posnera niezmienne i ponadczasowe, bowiem kluczowe wskazania pozostały niezmienne, pomimo powtarzanych na przestrzeni lat ankiet. Absolutna większość respondentów wskazała uczciwość, dalekowzroczność, zdolność inspirowania innych oraz kompetencje jako fundamentalne cechy, którymi musi odznaczać się godny zaufania przywódca.
W swojej publikacji „The Leadership Challamge” (Przywództwo i jego wyzwania) dwójka badaczy opisała model wzorcowych zachowań i praktyk, które służą wielu liderom jako punkt wyjścia i inspiracja do rozwoju umiejętność przywódczych. Model ten nazwali „Pięć Naczelnych Zasad Wzorcowego Przywództwa”. Do każdej z zasad przyporządkowane zostały swego rodzaju przykazania, doprecyzowujące jej naturę i sens. Według tego modelu przywództwo opiera się wskazywaniu właściwej drogi, której elementem jest głoszenie wspólnych wartości, przedstawianie i objaśnianie obowiązującego systemu obejmującego wspólne cele i ideały. Lider ma być wzorem dla innych, jego działania muszą być zgodne ze wspólnie wyznawanym systemem wartości. Ta zasada zakłada partycypację współpracowników wyzwalającą w nich chęć działania ukierunkowanego na udział w realizacji wizji i zakładanych celów.
Modelowi przywódcy rozbudowują wspólną wizję na podstawie przyszłych możliwości i sukcesów. Ponadto sprawiają, aby ta wizja była udziałem całego zespołu, dzięki uzgodnieniu w niej wspólnych celów i aspiracji. Nie boją się przy tym zmian, wciąż szukają nowych możliwości, przejmują inicjatywę i wychodzą poza własną strefę wpływu i komfortu w poszukiwaniu innowacyjnych rozwiązań. Dzięki eksperymentom i podejmowanemu ryzyku mogą wyciągać wnioski z sukcesów i porażek, dzięki czemu nieustannie się uczą zdobywać nowe doświadczenia. Inną niezwykle ważną zasadą jest okazanie zaufania i powierzenie odpowiedzialności podwładnym, pozwolenie im na swobodne działanie. Taki ruch nie tylko wspiera współpracę, buduje zaufanie i relacje, ale również ułatwia komunikację i wzmacnia innych, uczy samodzielności i pomaga rozwijać kompetencje. Ostatnią, nie mniej ważną zasadą, jest motywacja i wsparcie. Dostrzeganie i docenianie pracy innych oraz dzielenie się z innymi radością z odniesionych zwycięstw i wyznawanych wartości buduje poczucie wspólnoty i jakże ważnego wzajemnego zaufania.
Podsumowując, jeśli chcemy przewodzić innym musimy nie tylko ich inspirować, ale również dawać im szansę inspirowania nas samych, aby wierząc w posiadane kompetencje móc uczciwie i konsekwentnie realizować wspólną wizję. Idąc razem – całym zespołem – przez wszystkie lekcje i doświadczenia, mamy wielokrotnie zwiększone szanse na to, że dojdziemy tam, gdzie zaplanowaliśmy. Bowiem wbrew popularnym opiniom, to nie niezależność, ale współzależność jest najwyższą formą rozwoju człowieka i dojrzałości lidera.
Robert Plesko